skip to Main Content

Skończyłem I stopień studiów informatycznych. Opowiem co powinien wiedzieć każdy nowy student.

Jakiś czas temu odebrałem dyplom ukończenia studiów pierwszego stopnia (inżynier). Super. Ukończyłem z oceną „dobrą”, nie liczyłem na więcej. Myślę, że ta ocenę dobrze odzwierciedla ilość pracy włożonej w studia.

Chciałbym przedstawić kilka porad i faktów dla świeżych studentów, którzy wybiorą się na studia informatyczne w październiku.

Disclamer: Porady są oparte o moje doświadczenia na Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym w Szczecinie. Będą one dotyczyły tylko Informatyki na wydziale Informatyki na Żołnierskiej. http://wi.zut.edu.pl

1. Sposób na najłatwiejsze 3 z każdego przedmiotu. Chodź na wszystkie wykłady, ćwiczenia, laboratoria, egzaminy i poprawki. W końcu zdasz nawet jak nie będziesz się uczyć. Samą obecnością możesz zaliczyć studia. Prowadzący mają w zwyczaju obniżać próg punktowy lub poziom pytań na każdym kolejnym poprawkowym egzaminie.

2. Dowiaduj się czy są możliwe zwolnienia, zdobywaj zwolnienia z egzaminu. Zawsze zwolnienie z egzaminu było łatwiejsze niż sam egzamin, poza tym masz wtedy więcej czasu w sesji na inne przedmioty. Wykorzystaj, że przedmioty, w których jesteś silny, aby mieć więcej czasu na te trudniejsze dla ciebie.

3. Zapisuj wszystko, co zrobiłeś w czasie studiów w postaci 3 kopii zapasowych rozrzuconych po całym świecie (wykorzystaj Dropbox, Google Drive, OneDrive etc.) . Zadania domowe i zawartość merytoryczna przedmiotów powtarza się bardzo bardzo często. Dochodzi do tego, ponieważ nauczyciele nie rozmawiają ze sobą i nie czytają sylabusów do przedmiotów. Każą robić coś, co robiłeś X semestrów wcześniej.
4. Tworzysz program? Tworzysz projekt? Tworzysz opracowanie? Jak cokolwiek wytworzysz pamiętaj o tym, że wrócisz do tego za X-miesięcy. Kod źródłowy musi być czytelny, projekt musi mieć opisane i zapisane zależności w postaci bibliotek. Opracowanie musi być łatwe do zmodyfikowania.
5. To, co się dowiesz na studiach, nie ma żadnej wartości na rynku pracy. Powiedzmy, że każdego roku studia kończy 50 absolwentów, to 50 osób teoretycznie wiedzą tyle samo, co ty. Pracodawca nie widząc różnicy wybierze tego, co najmniej będzie chciał, a na pewno w 50 znajdzie się, 1 co będzie robiła za mniej niż reszta.

Nie studiujesz 3,5 roku, aby zarabiać mniej niż reszta, prawda? Studia powinieneś wykorzystać, jako okres, w którym poznajesz

  • To, co Ciebie interesuje
  •  To, czego nie uczą na studiach

6. Egzaminy się powtarzają, pytaj wśród starszych studentów o materiały przekazywane z roku na rok, które zostają uzupełniane o bieżący rok.

Paweł Sołtysiak

Programista, domowy kucharz i "amator amerykańskiej polityki".
Zbieram informacje z całej sieci, po odrzuceniu chwastów i dodaniu swojej opinii publikuje na blogu.

  • ad 5. nieprawda. Ponieważ:
    ad 3. Podtsawa pracy czyli systemy kontroli wersji i tworzenia kopii zapasowych. Podstawa pracy w grupie.
    ad 4. umiejętność tworzenia przejrzystego kodu i dobrej dokumentacji. W pracy nieoceniona.
    ad 6. Inżynieria oprogramowania to umiejętność wykorzystywania już gotowych rozwiązań…

    I nadal uważasz, że nic się nie nauczyłeś? Po prostu większość ludzi nie potrafi prawidłowo zinterpretować przekazywanej im wiedzy/szukają jej tam gdzie nie trzeba.

    • Nadal tak uważam. W punkcie 5 napisałem o wiedzy, która nie przydaje się na rynku pracy.

      Osobiście rozgraniczam wiedzę i umiejętności jako dwa nie przenikające się obszary.

      Obsługę systemu kontroli wersji (GIT, SVN) nie poznałem podczas zajęć na studiach, a podczas samo nauki w akademiku.

    • Wiesz 95% projektów na rynku pracy to klepanie smutnych CRUD apek. I tak patrząc ta wiedza rzeczywiście jest nieprzydatna. Ja przez 10 lat pracy zawodowej trafiłem na dwa projekty gdzie potrzebna była wiedza ze studiów (statystyka i metody numeryczne).
      Tak to po prostu na co dzień wygląda, że nie wykorzystujesz nawet 10% wiedzy.

Back To Top