skip to Main Content

Bastion – Gra roku 2011

Jestem PC-owym graczem, wolnych chwilach włączam Steama, przeglądam newsy dotyczące gier, a także poluje na obniżki cenowe.

Nigdy nie kupuje gier za pełną cenę, zawsze czekam, aż Steam wprowadzi obniżkę minimum -50% i wtedy dopiero dokonuje zakupu. Nie powinno nikogo dziwić, że ogłaszam grę roku 2011 (data wydania Bastion) w roku 2014.

Bastion, hę?

Bastion do gra akcji typu hack&slash w rzucie izometrycznym

W grze wcielamy się w bezimiennego, chłopca – „The Kid”, którego cały świat uległ zagładzie. O magicznym świecie opowiada Narrator towarzyszący graczowi od samego początku do samego końca. Podczas podróży po świecie stworzonym przez Supergiant Games, napotykamy wielu wrogów, który planują zrobić nam ku-ku. Do przedzierania się przez hordy wrogich nam stworów bohater wyposażony jest w dwie bronie, aby atakować z bliska np. młot i z daleka np. broń strzelająca strzałkami. Szeroki wachlarz broni można ulepszać w czasie gry w celu dopasowania ich swojego stylu gry.

Dlaczego gra roku?

Gra zręcznościowa + Hack&Slash po prostu uwielbiam ten gatunek. Bastion jest w 100% grywalny na klawiaturze+mysz, ale samemu preferuje gamepada od Xbox 360. Wprowadzenie stałego Narratora daje coś nowego czego nie można spotkać w wysokobudżetowych produkcjach. Muzyka w grze jest najlepszą muzyką do gry jaką spotkałem do tej pory. Naprawdę. Poziom trudności gry jest w pełni konfigurowalny. Podczas rozgrywki można wybrać, że przeciwnicy będą silniejsi, szybcy lub okresowo nieśmiertelni. Gra może być łatwa dla każdego gracza lub niesamowicie trudna dla tych co lubią wyzwanie.
Gra nie jest za długa, ale też nie za krótka. Osobiście, nie miałem poczucia że można było coś dodać lub odjąć.

Inżynier wie, że osiągnął doskonałość nie wtedy, kiedy nie można nic już dodać, ale kiedy nie można nic już zabrać. — Antoine de Saint-Exupéry

Zakończenie

Gra do zakupienia na Steam. Twórcy Bastion wydali, też nową grę o nazwie Transistor, a recenzja planowana jest na 2017r. 😀

Paweł Sołtysiak

Programista, domowy kucharz i "amator amerykańskiej polityki".
Zbieram informacje z całej sieci, po odrzuceniu chwastów i dodaniu swojej opinii publikuje na blogu.

Back To Top